Czy kiedykolwiek zdarzyło Ci się, że podczas występu na scenie lub przed kamerą, Twój umysł nagle zaczął płatać figle? Znane Ci słowa, zaczęły się plątać, a emocje, gdzieś uleciały? Czy miewasz kłopoty z zapamiętaniem dłuższego tekstu?
Jestem osobą, której tekst ciężko „wchodzi”, a jak pojawiają się emocje na scenie, to zdarza się, że ucieka! Stres występu, czy przesłuchania również nie pomaga, a warto wziąć pod uwagę ten element już na etapie uczenia się. Przez lata szukałam sposobów na jak najlepsze zapamiętywanie tekstu dla siebie i osób, które uczę i coachinguję, oraz badałam zalety i wady nauki „skojarzeniowej” i „na biało”.
Dziś chcę podzielić się z Tobą tipami jak szybko się uczyć w dopasowaniu do rodzaju pamięci jaką masz, oraz czy warto korzystać z pamięci skojarzeniowej!
Najpopularniejszą metodą jest METODA SKOJARZENIOWA. Polega ona na tworzeniu logicznych lub/i emocjonalnych połączeń z tekstem.
Zalety:
- Jest to zapewne najszybszy sposób zapamiętania tekstu.
- Daje poczucie bezpieczeństwa, bo wiesz jakie emocje chcesz uruchomić w konkretnych momentach.
Wady:
- Tekst jest nauczony w jakiś sposób, z interpretacją.
- Trudniej jest reagować na wskazówki reżysera, bo nasz mózg, zakodował sobie pewne melodyjki, znaczenia słów i musi teraz wykonać podwójną robotę: zapomnieć co ustalone podczas uczenia się i zrealizować wskazówkę.
Podsumowując: skojarzeniowe uczenie się jest szybką metodą, która daje szansę na pojawienie się pewnych emocji i zwiększa poczucie osadzenia kosztem autentyczności, elastyczności i otwarcia na to, jak ta scena może się zadziać.
Przejdźmy teraz do kontrastującej metody zapamiętywania, zwanej „NA BIAŁO”. Polega ona na uczeniu się tekstu bez intonacji, skojarzeń i emocji (beznamiętnie, tak jak podajemy komuś swój adres zamieszkania).
Zalety:
- Autentyczność: nie masz wcześniej ustalonych interpretacje czy emocji, więc możesz swobodnie i w postaci reagować na to, co dzieje się wokół Ciebie, co jest kluczowe dla zachowania autentyczności (łatwość reagowania możesz sobie wypracować przy użyciu Meisnerowskich powtórek (repetition) o których piszemy w poprzednim blogu TU– info o kursie – KLIKNIJ.
- Elastyczność w wykonaniu: nie masz utworzonej konotacji tekstu z danym zabarwieniem emocjonalnym, więc powinno Ci być łatwo wejść w ten sam tekst z różnych emocji (używając na przykład Przygotowania emocjonalnego – ZOBACZ DARMOWY WEBINAR).
- Łatwość przyjmowania wskazówek reżysera: ponieważ Twój tekst jest „nieskażony interpretacją”, nie masz przywiązania do jakiejś wersji sceny. Dzięki temu zyskujesz elastyczność w reakcjach na wskazówki reżysera lub partnera scenicznego (używając np. Taktyk aktorskich o których pisaliśmy w blogu – LINK).
- Wolność i eksploracja: wszystkie drzwi do nowych interpretacji są otwarte.
Wady:
- Ten sposób uczenia się tekstu wymaga więcej czasu.
Nauka tekstu „na biało” jest trudniejsza, ale w zamian za to, ucząc się w ten sposób, jesteś otwarty na wskazówki, eksploracje i stwarzasz sobie duże szanse na autentyczny, a tym samym angażujący Ciebie i widza performans.
Jako widz, sam na pewno potrafisz wyłapać „melodyjki” i momenty „wyciśniętych” emocji. Założę się, że nie jest to typ aktorstwa, który cenisz najbardziej? Chciałabym, żebyś wiedział, że sposób uczenia się tekstu determinuje to, co dalej dzieje się w przygotowaniu Twojej roli.
Wybór metody należy do Ciebie! Na jakikolwiek sposób się zdecydujesz, na pewno przyda Ci lista tipów jak przyswajać tekst szybciej!
- Metoda z odsłuchiwaniem:
– Przed uczeniem się scen, nagraj cały swój tekst jako monolog, robiąc krótkie ale wyraźne pauzy w momentach gdy mówi Twój partner. Nagranie zrób na biało, honorując kropki i znaki zapytania
– podziel tekst na około minutowe fragmenty, nazwij pliki chronologicznie
– słuchaj nagrania wielokrotnie w skupieniu na kwestiach jak i podczas robienia innych rzeczy (tekst leci w tle, wchodzi w Twoją podświadomość).
– Nauka tekstu. Po kilku dniach odsłuchiwania, zacznij się uczyć przez powtarzanie fragmentów. Zdziwisz się jak wiele pamiętasz, szczególnie początek każdego z wydzielonych przez Ciebie fragmentów! - Metoda przepisywania tekstu ręcznie: Przepisuj tekst kilkakrotnie na kartkę, ale bez głośnego czytania. Potem możesz pisać co drugie zdanie i starać się z pamięci powiedzieć to brakujące.
- Metoda zasłaniania tekstu: Czytaj linijkę, a potem ją zasłaniaj i spróbuj powtórzyć. Następnie sprawdzaj, czy była poprawna. Powtarzaj, aż zapamiętasz cały fragment.
- Metoda pierwszych liter: Zapisujesz pierwsze litery każdego słowa i próbujesz odtworzyć resztę.
Do uczenia się scen możesz używać jednej z przeznaczonych do tego aplikacji, lub osoby, która będzie czytać Ci kwestie partnerów.
Będzie mi bardzo miło, jak napiszesz w komentarzu, co z tego bloga okazało się dla Ciebie pomocne. A może masz jakiś swój sposób, którym zechcesz się podzielić?